Program

Mój program wyborczy: ekologia przetrwania społeczeństw i narodów

Mój program wyborczy zawiera w sobie kilka dziedzin - skupię się na dbałości o ekologię, która zapewnia bezpieczeństwo ekonomiczne zawierające z kolei w sobie bezpieczeństwo energetyczne i ochronę zdrowia.


Pozwolicie Państwo, że swój program wyborczy rozpocznę od przytoczenia znaczenia słownikowego pojęcia ekologia. Słowo pochodzi z greki i oznacza  oíkos (oíkoc) + -logia (loyia) = dom (stosunki życiowe) + nauka) - jest nauką o strukturze i funkcjonowaniu przyrody, zajmującą się badaniem oddziaływań pomiędzy organizmami a ich środowiskiem oraz wzajemnie między tymi organizmami. To pierwsze i potoczne rozumienie tego słowa. Nauka pozwala zrozumieć mechanizmy funkcjonowania środowisk i tym samym rozwiązywać problemy w powiązaniu z wiedzą o nich. Szersze pojęcie słowa ekologia dotyczy ekologii społecznej - ochrony rodziny, bo najciekawsze w przytoczonym słowie jest zawarte tu słowo dom. Każdy z nas kojarzy dom z poczuciem bezpieczeństwa, dom to jest miejsce w którym nas wychowano, dom to nasze miasto, region, nasz kraj. Dbałość o dom jest dbałością o jego bezpieczeństwo ekonomiczne i wszystko co się w tym pojęciu mieści.
A mieści się w nim rodzina, która dla właściwego funkcjonowania musi mieć zapewnione bezpieczeństwo, z kolei rodzina tworzy społeczeństwa i narody i tym samym oczywistym się staje, że szczęśliwe rodziny, wychowujące potomstwo w atmosferze bezpieczeństwa tworzą szczęśliwe narody.
Moim prywatnym zadaniem w strukturach Unii Europejskiej jest bardzo szeroko rozumiana ochrona rodziny. Jej bezpieczeństwo ekonomiczne i bezpieczeństwa w dziedzinie zdrowia.

Pamiętamy, że
bezpieczeństwo oznacza stan pewności, który jest ściśle związany z poczuciem zagrożenia. Tylko usunięcie zagrożenia, zwane niebezpieczeństwem, warunkuje stan bezpieczeństwa. Zatem właściwe funkcjonowanie w sferze ekologii daje bezpieczeństwo ekonomiczne, bezpieczeństwo energetyczne i ochronę zdrowia, i moja praca będzie pracą nad osiągnięciem stanu pewności w przytoczonych dziedzinach. Tak się składa, że naszym obecnym i największym problemem jest ochrona zarówno przyrody jak i wspomniana ekologia społeczeństw, która będzie warunkowała stały i pewny rozwój ekonomiczny związany z bezpieczeństwem energetycznym i ochroną zdrowia.

Ekonomia
Obecnie państwa silne gospodarczo wywierają wpływ słabsze państwa, charakteryzują się dominacją gospodarczą i przez to słabsze kraje tracą siłę, a w konsekwencji wymagają znacznie większej pomocy niż w chwili, gdyby istniał silny, dobrze zintegrowany program obejmujący zaplanowany rozwój gospodarczy silnych, słabych i najsłabszych. Niestety silni chcą być jeszcze silniejsi kosztem reszty, służą gospodarce własnej i sojuszników, a to stanowi o bezpieczeństwie społeczeństw własnych i uszczupleniu potencjału ekonomicznego przeciwnika. Nie jest to polityka dalekowzroczna i nie wystarcza na dłuższą metę - tak uczy historia. Wszyscy znamy konsekwencje dominacji gospodarczej, ale nie przyjmujemy do wiadomości lekcji o wojnie. Uważamy, że nas nie dotyczy i krzycząca niesprawiedliwość wobec słabszych nie sprowadzi nikogo na skraj przepaści.

Współczesnej Europie trzeba stale i nieustannie tłumaczyć, że istotą naszego wspólnego bezpieczeństwa jest nasza wspólna i nieustanna współpraca nad właściwym porządkiem ekologicznym i ekonomicznym. Europa potrzebuje posłów, którzy będą przypominać
z całą mocą o ochronie w każdej z podanych dziedzin życia: ekologii, ekonomii, energetyki. Brak uregulowań prawnych, rabunkowa gospodarka zasobami energetycznymi, zasady ekonomii sprowadzone do rządów silniejszego, spowodują brak bezpieczeństwa w każdej z dziedzin, a w konsekwencji katastrofę. I nie będzie to piękna katastrofa.

Kolejną dziedziną jest ochrona i dbałość o zasoby energetyczne. Bezpieczeństwo energetyczne oznacza bezpieczeństwo ekonomiczne , a co za tym idzie bezpieczeństwo rozwoju gospodarki i dziedzin z nią związanych. Oczywistym jest, że dywersyfikacja dostaw i import paliw, planowanie pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych i wykorzystywanie własnych zasobów jest gwarantem nieprzerwanej pracy systemu energetycznego każdego kraju, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej. Bezpieczeństwo energetyczne można zwiększyć poprzez możliwość korzystania z wielu źródeł energii, a wiadomo, że gospodarki wszystkich krajów Unii planują znaczące zwiększenie zużycia energii. System zatem musi być stabilny, a jest w gruncie rzeczy najsłabszym z ogniw. Bezpieczeństwo energetyczne jest równoznaczne z bezpieczeństwem ekonomicznym i bezpieczeństwem związanym z ochroną zdrowia. Brak tego ostatniego bezpieczeństwa, brak energii w przypadku krajów Europy Wschodniej grozi zacofaniem w rozwoju gospodarczym i stanowi bezpośrednie zagrożenie życia w przypadku braku dostaw energii do gospodarstw domowych. Wykorzystywanie zasobów energetycznych wiąże się ściśle z ekologią. Ochrona zasobów energetycznych przed rabunkową gospodarką, odpowiednie wykorzystanie i planowa gospodarka jest gwarantem długotrwałego korzystania z dóbr bez poczucia zagrożenia.
Zaniedbania w sferze ekologii to zaniedbania również z zakresu ochrony rodziny, w konsekwencji społeczeństwa i z tego też powodu Komisja Wspólnoty Europejskiej przyjęła na lata 2008-2013 cele strategiczne w dziedzinie ochrony zdrowia wynikające ze starzenia się Europy, z zachorowalności na choroby wynikające z zaniedbań dotyczących ochrony powietrza, wody i ziemi, nakazała też monitorowanie funkcjonowania systemów zdrowotnych i nowych technologii. Brak nadzoru nad funkcjonowaniem systemów zdrowotnych i nad rozwojem nowych technologii osłabia znacząco zdrowotnie społeczeństwa współczesnej Europy.

Europa twierdzi, że istotą jej strategii jest równość obywateli w dostępie do opieki zdrowotnej, tak aby każdy, bez względu na wiek, płeć, miejsce zamieszkania i zamożność w razie poczucia zagrożenia zdrowotnego mógł skorzystać z odpowiedniej opieki zdrowotnej. Europejczycy są innego zdania - to tak nie funkcjonuje. Teoria ta w wielu krajach Europy w ogóle pozostaje tylko w sferze teorii. W Polsce to w ogóle nie działa.

Dostęp obywateli RP do opieki zdrowotnej jest ograniczony ze względu na wiek, miejsce zamieszkania i zamożność danego obywatela. Te zjawiska są przyczyną braku bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. Wydatki na ochronę zdrowia w Polsce zarówno w przeliczeniu na jednego mieszkańca jak i jako procent PKB są jednymi z najniższych w Unii Europejskiej. Udział wydatków na hospitalizację jest równie niski. Wynika to ze złego systemu finansowania opieki zdrowotnej. System opieki zdrowotnej pozostaje i musi pozostać dobrem publicznym i musi wziąć za nie odpowiedzialność państwo. Każde państwo. Poprawa systemu nie jest celem samym w sobie - jej przesłaniem jest zdrowie pojedynczego obywatela, a tym samym całego narodu.

Mój program wyborczy i strategia pracy oprze się na wypracowaniu modelu rozwoju ekologii szeroko pojętej (ochrona przyrody i społeczeństw), która zapewni ochronę i bezpieczeństwo ekonomiczne, bezpieczeństwo energetyczne i ochronę zdrowia wszystkim obywatelom Unii Europejskiej.